menu:
g.book

past:
2005
grudzień
listopad
październik
luty
2004
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień

links:
Blogi moich przyjaciółek*
*madzina*
*madzia*
*nika*

Photos *
*my photo*

My blogs *
*****
****
***
**
*
*
**
***
****
*****

layout:
lay devoted, pic bentan

*8*
Ale dzisiaj była jazda xD
Madzina przyjechała po mnie po szkole - wyszłam po nią na przystanek , potem poszliśmy do mnie na hausa.. xP w końcu trzeba wybrać miejsce gdzie będzie spała potem u mnie ^^ LoL xD Było fajnie .. no pozatym że byłam cała uwalona z wapna [ściany wapienne] i z błota to nie doznałam żadnej innej usterki psychicznej jak i fizycznej xD LoL , potem poszliśmy do Mc ' Donalda .. Ja jako przeprowadzacz po pasach [jak zawsze w każdych sytuacjach] na skrzyżowaniu 1-maja [obok Maca] przechodzenie ze mną trwa pare sekund xD a takie downy tam stoją aż im się zielone światełko na przejście zapali .. co za uŁomy.. a niech se stoją xD raczej się nie doczekają.. no i tak mieliśmy wracać autobusem 146 bo był 15:18 ale byśmy musieli się przesiadać na Wirku , a 39 jechało 15:09 no to stawiałyśmy na 146 bo jeszcze musiałyśmy na msze szkolną zdążyć bo musiałam po podpis iść , no więc idziemy spokojnie do Mac'a zamawiamy zestaw dla dzieci ^^ LoL jak zawsze i jemy spokojnie.. chociaż nie wiem czy to było spokojne jedzenie bo ja wcinałam a nie jadłam xD ale to już swoją drogą.. no i jem jem , zjadłyśmy patrzymy jest 15: 15 chyba była.. i tak powiedziałam Madzinie : "zobaczysz jeszcze na 39 zdążymy" idziemy .. oczywiście przez przejście przez skrzyżowanie zajęło nam pare sekundek.. i tu ku moim słowom :
| Autobus 39 stoi na skrzyżowaniu na czerwonym świetle | Elewinka już banan na ryju przeszliśmy przed 39.. i tak mówię powiemy kanarowi co prowadzi żeby te drzwi otworzył.. LoL xD no to idziemy na przeciw drzwi i już miałam mu machać a tu jak na czerwonym dywaniku otwarły się oto drzwiczki .. weszłam .. podziękowałam.. I BANAN NA RYJU .. xD LoL ludzie się na nas patrzeli i się do nas śmiali , no ale co tam.. xD potem poszłam do domciu zostawiłam plecak siusiu zrobiłam i co tam jeszcze było.. hmm.. aa wzięłam zeszyt i poszliśmy na msze.. xD fajne na mszy były brechty.. m.in :
|Madzia : moja wina moja wina moja bardzo wielka wina LOL2 .. wtajemniczeni wiedzą oco chodzi.. xD|
| Asi nieprawdopodobnie znikła torebka LOL xD | itp. itd. xD
Dobra nie będę zanudzać bo chyba troszkę długa jest ta notka.. tylko troszkę xD..
no to ja kończe żeby nie przedłużać nie no to Wam powiem :
Wesołych Świąt !
Merry Christmas !
Hoł hoł hoł .. xD ale ze mnie down.. wiem xD od urodzenia xD buźka xD
ewelinqa 2005-12-15 18:10:26 skomentuj (2)
*7*
No więc tak witka xD
Wczoraj byłam na urodzinkach mojego kuzyna Maćka.. blisko mieszka to się przeszłam xD był Radosław ;D mój kuzyn number 2 xD troszku pogadałam , pojadłam i wogóle było spox ta nota może być nieoklepana bo weny nie mam xP w piątek też byłam u Macieja na urodzinkach number one bo robił dla qmpli xP oczywiście musiałam tam wbić i rozkręcić dżampreskę xP xD było spox xD . Jutro nie idę do szkoły [yest yest ! xD] bo idę do szkoły number 21 [podstawówka] rozgłaszać i rozdawać ulotki o ZHP bo jestem harcerką..^^ LoL xD wiem śmiesznie brzmi .. szczególnie w moim przypadku xP I o 9.oo mam zbiórkę jutro pod szkołą gimnazjum u mnie.. xP nie będę musiała jutro jechać na Rude 1 do szkoły i tak wcześnie wstawać xP oł yee xD jak fajnie xP może jak mi się będzie chciało to wam napiszę jak było xP (w co wątpię) xP a mnie rozwalił dzisiaj tekst mojej mamy : "jak będziesz miała średnią 4,5 to dopiero wtedy możesz sobie zrobić kolczyk w nosie".. moim komentarzem tego tekstu oczywiście były brechty z mojej mamy.. xP od dzisiaj jest to moje motto .. "mamy średnią 4,5 to mam kolczyk no i cześć xD"
A dzisiaj w kościele było zajebiście xD z Madzią i Wiki xD najpierw z naszych szalików ściągaliśmy naelektryzowane ciciki i dawałyśmy naprzeciwko takiej babki co miała płaszcz taki co się przyczepiały do niego różne rzeczy xD i dwa ciciki takie co było fest widać miała na płaszczu LoL xD ale wspaniale wyglądało to połączenie xDxD LoL albo taki dość przystojny chłopak był pod naszą obserwacją przez dłuższy czas, ten taki "nieoczytany był" jak to Madzia powiedziała ;D bo chciał klaskać w kościele , zdjął kurtkę i się chłodził ale wszystko przebiło to jak zaczął dłubać w nosie , już miał zjeść kozuche tylko się zorientował że na niego patrzymy my tam w trzy w lache xD ja już tam nie umiałam xD albo jak Madzia mu oczko puściła to już kapa xD no dobra xD tyle na dzisiaj
buziaki x* LoL xD
Pozdro 4 :
Niqa x****
Madzia x***
Madzina x***
Dominika , and aLL x********
ewelinqa 2005-11-27 20:30:18 skomentuj (0)
Tu Madzia:D
hej pisze do Was Madzia dla niewtajemniczonych [przyjaciółka Ewelinki] właśnie siedzimy u Mnie zjadliśmy kolacyjke wypiłyśmy herbatki zozole pożarłyśmy , żelki , waty cukrowe i to chyba raczej wszystko z tych słodkości ;D . A tak pozatym byliśmy 4 razy w sklepach 3 razy w obojskim po to samo LoL ;D czyli raz po jedną watę drugi raz po drugą watę a za trzecim razem po sześc wat cukrowych LoL. Potem do Alberta po gazete Tine LoL ;D z grą Madagaskar ;D [nawet fajna] i na sklepie w Albercie po 3 batoniki i żelki te nowe batoniki te jak to leci oooo karmeloczok ;P fuuuuuuj ;P ble żygac sie nam po tym chciało LoL ;D a ochroniarz się na nas dziwnie patrzył jakbyśmy miały coś zachabi do majtek LoL ;D spotkaliśmy takiego downa jednego również ;/ (zawsze w albercie jakiegoś debila sie spotka ;/) Potem jak szłyśmy do domu to szliśmy różnie :

- ciorałyśmy po ziemi glaniami się na nas ludzie jak na downów patrzeli LOL

- skakałyśmy choby pingwiny ludzie też się na nas dziwnie patrzeli

- oo i choby żołnierze .. LOL

po drodze spotkaliśmy dwie harcerki LoL [Ewelina miała byc na zbiorce one nie spotkały ja niby;p]

Aa i tak potem poszliśmy do mnie ;P ;D i właśnie siedzimy tutaj LOL ;P

A jutro do kina na Rekin i Lava 3D ;D LoL potem wam MOŻE opiszemy jak się nam będzie chciało ;P Buziaki

pisała :Madzia





ewelinqa 2005-11-18 20:31:48 skomentuj (0)
*6*
Ehym.. był długi weekend.. nieprawdaż?.. ekchem..
Znów.. ZNÓW zdolna Ewelinka musiała jechać do Natalki.. ekchem.. i znów musiała pić .. ;X ekchem..
Kurde no , dlaczego ja taka jestem ;P Dlaczego ja korzystam z każdej okazji ? .. nie wiem ;P nikt nie wie.. Byłam nab[p]ita jak korek ! Pół jabola [toast] i mi wystarczy ;P oo boshh co ja tam robiłam.. pierwsze kroki były trudne , wogóle było mi trudno wstać , jak Weronika zadzwoniła.. a jak zadzwoniła to mi się w głowie kręciło , chodziłam w kółko , i przez 30 minut rozmawiałam , i ją pocieszałam.. ekchem.. potem zadzwoniłam również do Madzi , Madzi2 , Dominiki , Szymona.. i pier*oliłam nie od rzeczy ;] LoL.. ncmnt.. ; jak to Szymonowi się Ned for speed nudzi?!?! [nie wiem jak to się pisze] .. a Weronikę pocieszałąm żeby jej nie było smutno z powodu Jeża ;] LoL.. chyba Cię pocieszyłam co?! ;P Ehym.. to było w piątek , a w sobote były poprawiny ;P ; jabol , fajki , ziemniaki - tym razem postarali się o sól .. ;P nie będę więcej szczegółów z tej biby pisała bo byście się przestraszyli.. echem.. ;P no to pozdro dla : Werci , Isi , Agi , Madzi , Madzi2 , Szymona ^^ kuzyneczki NAtalii która była ze mną.. [ncmnt] i innych których niewymieniłam ;]
całuski ;*;*
ewelinqa 2005-11-14 19:51:47 skomentuj (4)
*5*
aŁŁAa ;DD tego hallowenu nigdy nie zapomnę ;D.
Dzisiaj z Madzią* wymyśliliśmy że zrobimy sobie halloween u mnie w domu ;D
*-Madzia psiapsióła z jednej klatki , mieszka nademną ;D i mamy razem różne głupie pomysły ;D.
No więc tak powiedziałam żeby przyniosła coś do żarła do mnie i wogóle ja już miałam chipsy i picie.. ja wspaniałomyślna wymyśliłam bo miałam taki strój czarownicy daawno kupiłam i go ubrałam ;D i się pomalowałam tak masakrycznie że to jest normalnie szok ;D [zdjęcie potem] miałam czarną spódnice z kietą glany rozwiązane czarny polar pelerynę rozpuszczone włosy i czape czarodziejki ałaaa ;D Madzia miała kaptur na głowie i czarną bluzę wogóleee ałaaa ;D wzięłam moją miotłę i napisałam na kartce halloween i ..
aaaaaaaaŁaaaaaaa ;D
Zaczęłyśmy chodzić po ludziach u nas w klatce ;D
..
pierwsze piętro ;D rodzina G******
pukamy :
-my :"dobry wieczór cukierek albo psikus?"
- Pan G. : "chwila poczekajcie zobacze czy mam jakieś cukierki"
- Pan G. "macie poczęstujcie się"
my : "dziękujemy"
;D
Ciśniemy do Ziajoków [psychicznie chora rodzinka] niestety nie otworzyli
potem do tych obok , pukamy i nikt nie otwiera to idziemy na drugie piętro ktoś otworzył a ja się wychylam zza barierki i tekst :
"cukierek albo psikus"
a facet ;D;D
..
"nie dziękuję"
a my w lache ;D;D idziemy dalej , na drugim piętrze nikt nie otworzył ^^'
trzecię piętro [mieszkam tam]
idziemy do rodziny K********
puk puk..
"CUKIEREK ALBO PSIKUSS!!"
Pan K. do swojego syna 5-letniego Szymona : idź po cukierki
Szymon..:| - poco ;D
no idź !!
Pan K. krząta się po domu ..
jego żona w brechty i kuka na nas ;D
wychodzi i daje nam 10 zł ;D
a Magda z buntem :
"To miały być cukierki!"
"no to sobie kupicie"
a my zatkane... "dziękujemy"
i na siebie patrzymy ;D
ogólnie potem nam nikt nie otworzył ;D
Ale ten dzień określamy jako udany bo u mnie w pokoju potem robiliśmy różne rzeczy wole nie opisywać ;D
Nasz dobytek :
10 zł i 4 cukierki ;D
A oto zdjęcie.. : [siara]
fuJJ bLLe
Pozdro from Madziuś ;***
to na tyle buziaki :)

ewelinqa 2005-10-31 22:54:37 skomentuj (1)